Wielkanoc za pasem, więc trzeba przystąpić do prac twórczych. W jedno popołudnie powstały 3 jajeczne wytwory, w drugie 3, to jeszcze może raz porwiemy się na 3?! A oto efekt popołudniowych prac:
Pisanki inaczej:
Kartki wypełnione życzeniami poszły już w Świat.
A ja życzę Wam spokojnych, radosnych Świąt Wielkiejnocy
piątek, 18 kwietnia 2014
czwartek, 17 kwietnia 2014
Pomarańczowe wariacje na cztery łapki
Wariacje na cztery łapki... polubiłam się ponownie z 5 drucikami.
Powstało już dawno, a teraz okazja do pokazanie. Wzorowane na eksperymentach z drutami. Kolor pomarańczowy ostatnimi czasy zagościł u mnie na trochę, dlatego i włóczka była pomarańczowa. Wytworek powstał dosyć szybko, ze specjalnym przeznaczeniem, a tu okazało się, że plany, jak to zwykle plany się rozwiały...
Prezentuje się w moim nowym okryciu na głowę:
a na dodatek mam parę mitenek:
Co prawda mitenki miały mieć jeszcze klapki, żebym nie marzła w łapki, ale to w przyszłości dorobimy. Na razie przez rozwianie planów wena uszła. Ale są nowe plany przyszłościowe, tylko dzień jest za krótki...
Wzorek z szaliczka już raz u mnie się pojawił:
Powstało już dawno, a teraz okazja do pokazanie. Wzorowane na eksperymentach z drutami. Kolor pomarańczowy ostatnimi czasy zagościł u mnie na trochę, dlatego i włóczka była pomarańczowa. Wytworek powstał dosyć szybko, ze specjalnym przeznaczeniem, a tu okazało się, że plany, jak to zwykle plany się rozwiały...
Prezentuje się w moim nowym okryciu na głowę:
a na dodatek mam parę mitenek:
Co prawda mitenki miały mieć jeszcze klapki, żebym nie marzła w łapki, ale to w przyszłości dorobimy. Na razie przez rozwianie planów wena uszła. Ale są nowe plany przyszłościowe, tylko dzień jest za krótki...
Wzorek z szaliczka już raz u mnie się pojawił:
I nowy wzorek, widnieje na kapturku i zewnętrznej stronie mitenek:
niedziela, 9 marca 2014
Z efektem 3 D
Nadrabiając zaległości:
W totalnej konspiracji Mamie Mojej kochanej Kartka Urodzinowa się tworzyła, nawet podpowiedzi zawdzięczam Sąsiadce Pracowej, bo Kartki 3D sobie wymyśliłam :) żeby utrudnić tworzenie, i tak trudnego zadania. Tak więc powstała pierwsza Kartka Urodzinowa 3D. Żeby to 3D był jakiś prosty napis, czy pudełka/schodki, nie musiało być jeszcze trudniej. Megolandia wymyśliła liczby, bo dwie takie same na koncie się pojawiły więc, tak ładnie by było. Ładne cyfry, nie oznaczają łatwej pracy. Brak na naszym Wujku googlu podpowiedzi jak, co i gdzie naciąć, więc z Sąsiadka Pracową, w wolnej chwili śniadaniowej cięłyśmy i gięłyśmy ten papier, no i coś nam wyszło. W domu na lepszym papierku powstało takowe cudo:
Na pewno nie będzie to moja ostatnia praca z efektem 3D. Właścicielka zadowolona ja też, a oto efekt konspiracyjnej twórczej pracy: Misiowy stempelek z kwiatuszkami
Fotki nadal kiepskiej jakości.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)



















