niedziela, 9 marca 2014

Z efektem 3 D

Nadrabiając zaległości:
W totalnej konspiracji Mamie Mojej kochanej Kartka Urodzinowa się tworzyła, nawet podpowiedzi zawdzięczam Sąsiadce Pracowej, bo Kartki 3D sobie wymyśliłam :) żeby utrudnić tworzenie, i tak trudnego zadania. Tak więc powstała pierwsza Kartka Urodzinowa 3D. Żeby to 3D był jakiś prosty napis, czy pudełka/schodki, nie musiało być jeszcze trudniej. Megolandia wymyśliła liczby, bo dwie takie same na koncie się pojawiły więc, tak ładnie by było. Ładne cyfry, nie oznaczają łatwej pracy. Brak na naszym Wujku googlu podpowiedzi jak, co i gdzie naciąć, więc z Sąsiadka Pracową, w wolnej chwili śniadaniowej cięłyśmy i gięłyśmy ten papier, no i coś nam wyszło. W domu na lepszym papierku powstało takowe cudo:
Na pewno nie będzie to moja ostatnia praca z efektem 3D. Właścicielka zadowolona ja też, a oto efekt konspiracyjnej twórczej pracy: Misiowy stempelek z kwiatuszkami
 Fotki nadal kiepskiej jakości.

sobota, 8 marca 2014

Zupa Szrekowa

Zupa Szrekowa, jak powiedział Braciszek MM, widząc zielony krem w miseczkach.
Podobną, bo nie taką samą, a nawet inną:P zupę Szrekową jadłam u Mojego Rodzonego Braciszka.
Zupa z zielonego mrożonego groszku. Przeboje z groszkiem też miałam, brak o tej porze groszku mrożonego. Ale za to zadanie miał MM bojowe, groszek od marchewki oddzielić :P prawie jak w bajce :)
Był wywar warzywny z dwoma ugotowanymi ziemniaczki (pokrojone w kostkę). Opakowanie groszku mrożonego - ja miałam groszek z marchewką, ręcznie wyzbierany przez MM,
Z braku dużej ilość groszku mrożonego dodałam puszkę konserwowego,
Wszystko zmiksowane na krem. Dodałam do smaku: garść tymianku z parapetu, pieprz, sól, czosnek i zupa Szrekowa gotowa, podana z groszkiem ptysiowym lub kleksem z jogurty naturalnego:)


piątek, 7 marca 2014

Rogaliki

Testując nową kuchnię powstały rogaliczki z mąki z pszenicy pełnoziarnistej, bo zwykłej pszennej zabrakło. Przepis na wykonanie z drożdżówki. Nadziane marmoladą różaną. Byłam zszokowana wypiekiem, jaki powstał całkiem przypadkiem, bo nie był to zamiar, aby wyszły pełnoziarniste. Ale wyszły rzeczywiście inne nie tylko w fakturze, są troszkę cięższe, ale wyjątkowo smaczne.
Ciasto drożdżowe z przepisu tutaj, tylko mąka zmieniona.
Nadal fotki komórkowe.