środa, 12 grudnia 2012

Czas gwiazdkowo-aniołkowy

Jest czas otrzymywania prezentów, więc się pochwale :)
Za polubienie, na pewnym portalu, otrzymałam od Zielonego Kamyczka cudownego aniołka, zawiśnie na choince, obok gwiazdek wyprodukowanych przez Moją Mamę. 
Śliczny Aniołek prezentuje się tak:
 
Gwiazdeczki produkcji Mojej Mamy. Aby na choince, nie było zbyt monotonnie, to mamy kilka różnych wzorków:


        
  

Teraz tylko choinkę odkurzyć trzeba, chyba nie będę czekać do 24 grudnia, żeby zobaczyć efekt gwiazdkowo-aniołkowy. Teraz zostanie tylko, rozglądanie się za światełkami choinkowymi :D

środa, 5 grudnia 2012

Świateczne Kartkowanie

Uradowana dzisiaj od ucha do ucha. Powoli weno-brak odchodzi w zapomnienie. Ciąg dalszy świątecznego Kartkowania :) A oto efekty, jak zwykle, niezwykle prosto:
 
Wianuszki własnoręcznie, i szprytnie zrobione, jasna kartka ma lekki odcień różowego, ale w tym świetle to tego nie widać,w realu lepiej wygląda :)
rzut oka z bliska:
 
Eleganckie śnieżynki:
 Bombeczki, na bardzo fajnym delikatnym, rombowym tle:
 Papier "Merry Christmas", własnej produkcji:)
I na zakończenie dzisiejszego dnia, Aniołki w troszkę innej wersji:
W sumie wszystkich jest 14 prawie drugie tyle do przygotowania:)
Pozdrawiam tu zaglądających.

wtorek, 4 grudnia 2012

Świąteczny weno-brak

Od dwóch tygodni cierpię na Weno-brak. Mam nadzieje, że jak już zima za oknem się pojawiła to wena szybko powróci :) Prezentuje "cosie" co powstały przy Wenobraku :) Jak to zawsze bywa u Mnie, proste formy, to i tym razem będzie prosto :)
Janioły, albo Janielice, co po niektórzy mówią że "Janielice w berecie", oceńcie sami :)


 Śnieżynki niebiesko-czerwone:
 Fatalnie dziurkuje się kalkę/pergamin do robienia lampionów, ale efekt osiągnięty :)

 Złoty papier, na gwiazdki i choinki mojej produkcji:
 

Powstały jeszcze zimowe poinsecje, wg tego kursiku, z lekkim ozłoceniem na płatkach i perełkowymi środkami. Tło jest tłoczone w delikatne gwiazdki.

A te kwiatuszki, już mojego autorstwa:
   
I z bliska, może za bardzo pomarańczowe? Hmmm...
 
 Czekam na weny przybycie :)